Wybory... i po wyborach

Ostatnio zastanawiałem się nad swoim TOP5 utworów muzycznych... a dziś wpadł w moje uszy fajny kawałek (teraz też zrozumiałem, czemu ostatnio nic nie słychać o "Elektrycznych gitarach").

Oda

Jak to ktoś napisał w komentarzach - czasami nie ma co filozofować - tylko "walić prosto z mostu w prostych żołnierskich słowach".
Myślę, że takiej wersji "Ody do radości" nie bojkotowali by nowowybrani unio-sceptycy.

A osobisto-subiektywny TOP5 juz wkrótce...

Brak odpowiedzi.

Odpowiedz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Pytanie sprawdzające istoty inteligetne.
Image CAPTCHA
Wprowadź znaki znajdujące się na obrazku.