marekc - blog

25
mrz.

Zakupy

Dzisiaj wpis "ku pokrzepieniu serc". W serwisie sierobi można obejrzeć zbiór zdjęć przedstawiających "facetów na zakupach ze swoimi paniami". Jeżeli zapytacie się - gdzie tu pokrzepienie? to odpowiadam: fajnie, że nie tylko mnie się to zdarza... Widać, że globalizacja niejedno ma imię ;)

5
mrz.

Anty-turpizm

Nawiązując do wpisu o turpizmie możemy doświadczyć uczucia przeciwstawnego - czyli przesładzamy.

14
lt.

"lekarze"

Ciekawa informacja pojawiła się w "Gazecie Prawnej""

"Pod koniec roku pan Łukasz złamał palec u nogi i dostał zwolnienie do 22 lutego. Został jednak wezwany przed komisję lekarską do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i usłyszał, że skoro nasza mistrzyni olimpijska biega ze złamaną nogą, to on może wrócić do pracy."

18
st.

Pogodynka

Dzisiaj neutralny wpis o pogodzie.

14
gru.

Szokowanie brzydotą

Turpizm znany jest z literatury i z założenia ma epatować brzydotą aby osiągnąć jakiś cel przekazu. Autorzy "fejsowego sajtu" turpistyczna łódź chcą pokazać jakie ich miasto potrafi być brzydkie. Oczywiście nie ma prawdy w skrajnościach - Łódź, jak każde inne miasto, jest miejscami piękne ale posiada także miejsca sfotografowane i pokazane w w/w "sajcie".

4
gru.

Proste prawdy

Dzisiaj nie będę się rozpisywał tylko zachęcam do przeczytania tekstu, opisującego w prostych żołnierskich słowach "przyczyny" obecnego "kryzysu" - juz prościej sie nie da...

1
gru.

Piaskiem po szkle

W dzisiejszym świecie rozrywkowych multimediów rządzi licencja. Kiedyś ktoś zauważył, że ciężko obejrzeć w TV coś oryginalnego. Nawet popularna rodzinka.pl jest na jakiejś licencji kanadyjskiej (w Kanadzie podobno niezbyt ten serial się podobał).

26
li.

Kibel

Dzisiaj w któryś mediach (to było chyba TVN24) mówiono o "sanitariatach koło stadionu narodowego" za 5 milionów PLN. Kwota szokująca...

4
li.

Piesek

Jak do tej pory udawało mi się unikać sprawy "zwierzątek w domu". Naciski są... pośrednio od żony, a już moja córka swoimi maślanymi oczętami często wypomina mi jaki to "tata zły, bo nie chce kotka" albo pieska.

4
li.

Wakacje... niestety już za nami...

Przez wiele sezonów wakacyjnych nasze oczy zwracały się ostatnio praktycznie w kierunku wybrzeża. Wiadomo, mając mniejsze dzieci, można na największej piaskownicy znaleźć dla nich atrakcje, jakich w mieście nie ma - a do tego wielka woda, która sięga po horyzont i szumi, też swój urok ma.

Dzieci dorastają, a północna część Polski zaczyna na dłuższą metę być męczącą - bo w końcu ile razy można spacerować po tak samo wyglądających uliczkach nadmorskich miejscowości, gdzie króluje plastik z Chin i tłumy ludzi...

Strony

Subskrybuj RSS - marekc - blog